W drodze do Wiednia zwiedziliśmy uroczą Bratysławę.
Przyznam, że spędziłam tu tylko parę godzin, jednak zapamiętałam to miasto jako wyjątkowo przytulne. Nie porażające, pompatyczne czy wystawne, jak to stolice mają w zwyczaju, ale właśnie przyjazne.
Zwiedziliśmy zamek, rynek, Stare Miasto. Uroku dodaje wszechobecna czerwona dachówka i mosiężne postacie, tu przysiadające na ławce, tam wystające ze studzienki.
Idealne miasto na weekendowy wypoczynek.
Bratysławia | Nick: jenesaispas
Bratysławia | Przelotem w Bratysławie
2010-09-12 | Blog czytano: 74 razy |
0 głosów
| oceń
0 głosów
| oceń
Aktualizowano: 2011-09-11 18:50:36












Wasze komentarze