Z nowym rokiem….

Sarangkot | 2005-12-20 | Czytano 251 razy
0 głosów
<strong>20 grudnia pokara godz 00.00</strong>

noc
siedze i slucham eminema-hahahaha ten hip-hop mnie siga po azji
zajebiscie lubie hip-hop. ,,ass like this ´´dobry rythm no i ,,superman´´dooobry doobry numer
brooklyn ny-lapa zapodal mi eminema,ta na brooklynie to sie kozacko sluchalo eminema . brooklyn ny chillana, robota z Marianami i Staszkami i filmy w central Parku-taa sentymentalny sie zrobilem J

no tak wiec mailo wszystkim i o niczym nr 90 210

co mnie rozpierdala?
Rozpierdala mnie zielony kolor zupy szpinakowej w kozackiej knajpie
Kolor nieba w tybecie taaak
kolory tutaj to jakas zupelnie inna kiwka centralnie-i dobrze

miazdzy mnie muza ktora kminie od ziomali
zastanwialem sie przed wyjazdem czy brac sprzet-sluchawy i cd mana-no ale teraz widze ze bez soundsystemu bylo by zupelnie inaczej…
laptop-tak pojawilo sie pragnienie posiadania laptiego kozacka sprawa oj musze cos ruszyc w tym kieruku
co do muzy
Kajtek dziekiwielkie za plytki ktore czekaja na mnie w delhi
Mialem chwile taka ze nie sluchalem niczego no ale znaczna poprawa hahahahah
Ta i pewnie memory stick by sie zdal …do tej muzy
Tak wiec polecam mega ,,entheogenic´´ no i ,,high tone´´oczywiscie
i cinematic orchestra
Bylem wczoraj w sarangkot(punkt widokowy) no i tam mnie tez pozamiatalo centralnie

Net to tez mega zjawisko
Uzaleznilem sie od niego bez lipy-szczegolnie ostatnio taaaaaaa….
No i rzeczywistosc wirtualna Wirtualna Polska
Wkurza mnie ten necior na maxa bo ogranicza przekaz jak cholera
No ale kozacko ze jest…

No i jeszcze
Cos tam sie w zyciu dzialo cos tam obczajasz ukladasz w glowie pewne klimaty i uklady
I wydaje sie ze juz wiecej niz mniej wiesz co sie wokol Ciebie dzieje obczajasz ludzi obczajasz klimaty bla bla bla
A tu ni stad ni z owad jeeeeeeeeeb-strzal w cebule z bliskiej odleglosci
Taka akcja ze Cie wypierdala z butow w kosmos
No to dobrze ze takie akcje istnieja bo caly czas poznajesz co sie wokol dzieje
Jesli wypierdalaja cie pozytywnie goodie , jesli negatywnie-coz…
Shit happens…
,,every experience is a good experience´´ coz z niektorych akcji jak chce to nie moge wyciagnac pozytywnych aspektow
olac

cecha wspolna ludzi jest to ze wszyscy po prostu chca byc szczesliwi
acha wszyscy bez wyjatku umrzemy to fakt J

sposobow na zapewnienie sobie szczescia jest wiele:
mozna wygrac los na loterii, wyzdrowiec, podpierdolic komus cos,
powiekszyc sobie penisa, zrobic lifting piersi, zmienic, porzadnie sie zeszmacic, zjesc,miec, zostac oswieconym,wziasc prysznic,
bujac bejca z lysa bania,zimym lokciem z goldasem na szyi no i szeroko boczarem na mega rasi oczywiscie J
coz wiecej : miec duzo slonca, kochac i byc kochanym, przeczytac ksiazke, posluchac muzy, wziasc prysznic, potanczyc, dac komus w ryja, porzadnie sie styrac, miec zajebisty sex, zrobic cos dla kogos…
wiele

emocje- taaa te to cholera tez konkretnie rozwalaja hmmm
emocje
E-motion

Czesto sie zastanawiam czy nie macie konkretnej beki z niektorych moich kminek
Beka jesli szczera dobra beka
No nic klepie dalej

Pewnie juz to pisalem- bujana samemu zupelnie inna bujana
Zasiedzialem sie w pokarze, zle?
Jest spoczko to nie cisnieniuje
W polowie stycznia do indii wbitka hahahah indie to bedzie kraina wyp.. z butow
Klepie teraz na laptopie te literki lapti jednej hiszpanki co to miala chlopaka z polski
Strasznie spoczko panna-fotograf wczoraj mi zapodala ,,sistaz´´ dobry polski r&b
Dobrze

Z tym pisaniem
Gorzej mi sie pisze wole rozamwiac-lubie gadac
No pogadac mega kozacka sprawa

Dzis vigilia hmmm
Za pare dni nowy rok

Zimno w Nepalu
No wiec to jest tak nie jest to taki hardcore jak by sie moglo wydawac
Jasne w gorach jest hardcore centralnie
Kathmandu jest polozone na 1300 mnpm a pokara na 880 mnpm
W dzien swieci slonce i mozna sie na lighcie opalac w nocy jest 6 stopni powyzej zera
Dzien jest kozacki

FRIEND-taaa chyba najpowszechniejszym slowem kierowanym przez miejscowych do turystow jest slowo friend . 3 lata temu w indiach jak kolesie zwarcali sie do mnie per friend-szlag mnie trafial
kurna poznalem typa przed chwila a ten juz jest moim ziomem-whata fuck !
W chinach-tybecie to samo: hej stary jestesmy tera przyjaciolmi
Fakt ze w angielskim nie ma podzialu na znajomy i przyjaciel(tak cos mi sie zdaje)
Tam kurna wszyscy sa przyjaciolmi
Przyjaciel

swieta swieta i po swietach
zero jazdy i sentymentu po prostu jestem tu nie moge byc tam
klimaty
klepne tak
wydawalo mi sie ze wiem na czym polegaja relacje i uklady miedzyziomalskie
no i jest wlasnie taka akcja ze sie wydawalo mi sie ze ktos jest taki i taki i nie bedzie zadnych juz niespodzianek z jego strony
a tu jeb
ludzie potrafia rozpierdalac
hmmm Ciezkie takie rozwalenie no ale moze to dobrze i ze znaczy to ze jeszcze nie wszystko sie wydazylo
rozpiepsza mnie tez jak punkt widzenia zajebiscie zalezy od punktu siedzenia
co bede sciemnial
rozpierdolil mnie ktos kogo mialem za przyjaciela
centralnie mysalem co innego a co innego sie okazalo
pkp-pieknie kurwa pieknie bym powiedzial
no nic takie zycie pewnie jest…

moze to i dobrze-znaczy to ze nie wszystko jeszcze bylo…
nie , ni hu hu - nie dobrze

ale bujana czyli zycie to mnie na maxa rozpierdala jestem pelem podziwu dla tego zjawiska, na maxa

hmmm moze nie powinienem tyle kminic bo sie rokminie hahaahah

ekipy na tripie-tak wiec powiem a raczej napisze tak:
turysci i traevllersi
turysci-wbijaja na miesiac: trekking, rafting, 4 swiatynie, fotki fotki, drogie knajpy, dobre hotele, bla bla bla
travellersi-ekipa bujajaca dluzej i inaczej taniej spokojniej…
mnie smieszy ten podzial ale coz taki jest

Nacje podrozujace wymienie pare:
Polacy-malo malo ludzi, rzadko mozna spotkac polakow w azji ale mozna

Zydzi- najliczniejsza grupa w azji. Z nimi jest tak : zydzi z izraela w wieku 18 lat trafiaja do armii kolesie na 3 lata laski na 2 lata, pozniej podrozuja - azja albo ameryka poludniowa, wrzeszcza, sa aroganccy, w cholere szpaca, robia dobre dile na imprezach i hotelach bo biora hurtowo ekipami pokoje raftingi itp…acha bujaja na enfildach(moturach)kupionych za 400 usd w indiach, maxifakerzy
No inteligentna nacja co by nie powiedziec

Nowa zelandia jest ich w sumie 4 do 5 milionow na swiecie ale mozna ich spotkac wszedzie: azja, uk, australia; konkretnie podrozujaca ekipa

Afryka-kolesie z Nigerii np zajmuja sie hadlem kokaina taka nacja

Usa dziani kowboje i ich piekne lole

Japonczycy-najbardziej dziani wsrod rozjebusow
Podzial przez miejscowych: japonczyk i turysta

Ruscy spoczko ekipka kumaja o co biega slowianskie klimaty tak nazwijmy to J

Przed chwila gadalem z Marcosem hiszpanem ziomem susany(bujaja razem on pisze ona robi foty) koles konkretnie podjarany jest Kapuscinskim-dobrze bardzo dobrze mowil mi ze jego ziomale tez dobrze znaja tego kozaka

Jeszcze wkretka o podrozowaniu w pojedynke
Czyli samemu
Pierwsza wbitka do azji mnie centarlnie pozamiatala-indie hahahah ostry staff plus okazalo sie ze sa kolesie i laski co to bujaja sami…
Fuck, why like this? Pomyslalem-przejebane, zal mi sie moze zrobilo, somsing lajk dis J
Potem na trekkingu w nepalu poznalismy garricka-bujal sam
Kurna nie moglem skumac jak to jet chyba mega lipa siedziec samemu w obkurnym pokoju w delhi np i nie wiedziec co ze soba zrobic
no ale miedzy tym co jest a tym co sie wydaje …

to zupelnie inna bujana
jasne sa chwile jak to chwile raz gora raz dol ale wydaje mi sie ze jest to po prostu norma
im wiekszy dol tym wieksza gora
bezpieczenstwo-jestes sam tego nie da sie nie zauwazyc, nie mozesz zostawic bagazu pojsc gdzies i wrocic, bla bla bla
jak na razie (odpukac )nikt mi ryja nie obil a kradzieze coz shit happens
nawet jak sie pilnujesz konkretnie
hmm w malezji jebneli mi aparat i cd mana a w chianch jeden friend zadupczyl mi 15 usd bo sukinkotowi zaufalemi zostawilem mu kase na bilet
no ale wpisac trzeba to w koszty i dawac dalej
azja jest zdecydowanie o wiele bardziej bezpieczna w porownaniu z Aemryka Poludniowa czy Afryka
no ale czujnym trzeba byc bez lipy

dobra koncze ta kminke

nowy rok sie zbliza rozkminki noworoczne , podsumowania roku , noworoczne postanowienia bla bla bla

2005 zaczol sie we lwowie a konczy w pokarze
no i badz tu panie madry…
lwow to byl konkretnie oryginalny sylwester centralnie
no nie powiem ze w 2005 bylo lipnie, no fuckin way
w cholere sie wydarzylo oj w cholere cieszy mnie to

Jakby mi ktos pol roku temu powiedzial jaka bedzie kminka to bym sie powaznie rozesmial a tu ha
Oj zaskakuje na maximaxa
zycie centralnie wielka fakin niespodziewanka

oki doki dosyc juz tych ciezkich klimatow 2006 sie zbliza trzeba zaczac wiele kminek od poczatku
no pokminilem pokminilem delikatny ekshibicionizm emocjonalny sie zgodzil
ale co
to sa moje emocje - takimi je widze i ciesze sie ze moge sie nimi z Wami dzielic

moi drodzy coz zyczyc w nowym roku
szczescia to wiadoma sprawa
zdrowia- mma swiadomosc jak cholernie zajebiscie wazna sprawa jest zdrowie
wiec zdrowia
prawdziwych przyjaciol, prawdziwych relacji
spojrzenia na sprawy z dystansu
pierdolenia wiesniakow i bucow
milosci-taaa milosci…
slonca
poznania siebie
jokera z zycia

tego wlasnie wam zycze
jokera na fejsie

pit

W pobliżu Sarangkot na MyTravelBlog.pl

w lini prostej: 5.8km
Why like this?
w lini prostej: 64.6km
PTAK - Pokara , czas w Pokarze zaczol sie dosyc dziwnie a jak sie skonczyl
w lini prostej: 149.5km
Autostopem przez galakTybet by pit blama
w lini prostej: 152.8km
Mail o wszystkim i o niczym no 3
w lini prostej: 153.7km
Siema siema
w lini prostej: 280.8km
mail o wszystkim i o niczym
w lini prostej: 337km
ali tybet pit blama rulezz
w lini prostej: 686.5km
Delhi
w lini prostej: 793.4km
Manicaran, Tam gdzie Parvati zgubiła swoje klejnoty…..
w lini prostej: 823.3km
Wycieczka na prawie Rohtang La (3979m.n.pm.)-najdluższy korek na świecie
w lini prostej: 988.4km
Moje Indie-Pierwsze wrażenie i co było potem