Kaszgar - muzulmanska miejscowka

Kaszgar | 2005-09-09 | Czytano 358 razy
0 głosów
yo yo yo whassup
no wiec po pierwsze dzieki wielkie za pozytywne maile na poczatku tripa troche mialem kiepska fazke ale teraz funga wszystko jak zloto zapierdalam sobie koza tralilallala tralilalalala jest zaaajebista rama merida aluminiowa przod piasta joy tech tyl piasta shimano korba zwykla hamulce z manetkami shimano v brake obrecze zaaajebiscie kozackie obrecze -double wall rimmed przezutki przod i tyl shimano info dla dziewczyn:kolor granatowy z zoltym troche wazy ta koza szczegolnie z sakwami no ale wziolem siodelko z polski i joker no i niezaleznosc 10 min wybitka za miasto rozbijam namiot i kimka rano oczywiscie ludzie jacys sie znajda i obczajaja joker tak wiec pozegnalem sie z ziomaskiem jo chinolem i wybilem do kaszgaru kiedys byla to dosyc wazna miejscowka na jedwabnym szlaku mieszkaja tu Ujgurzy-zupelnie inna nacja niz chinole ale coz zabor to zabor chinole cholernie niszcza wszystko co kozackie i autentyczne stare iasto jest zajebiste ale w centrum pomnik jakich Mao wiadomo z miejscowki rowerowego zakupu jechalem 29 godzin pociagiem byla lipa lekka bo bilety byly dopiero na za 3 dni no ale jak jedziesz sam to awsze sie wcisniesz spotkalem w pociagu ekipe chinskich rowerzystow w wieku lat 50 beda bujac z kaszgaru do urumqi przez pustynie takla machan brygada z gliwic… hahah tak wiec jestem w kaszgarze(xinjang prowincja) mozna stad bujac do pakistanu ,tybetu i kirgistanu szukam ekipy na rowerowego tripsona porozwieszalem ogloszenia po hotelach czekam na odzew spotkalem wczoraj ziomusia japonczyka ktory buja ma rowerze co za koles
25 lat zrobil w h.. kilosow na rowerze
suchy jak cholera
mowue mu ze musze sie w miare szybko z tad zwijac bo bedzie coraz zimniej w tybecie a ten mi ze on w zimie jechal z poludnia chin (yunnan) do lhasy a pozniej do kathmandu co za kolo pytam jak z zimnem on mowi - 20 nie problem ale wiatr to problem i zieje hlalalala pozytywnie zdecydowanie pozytywnie szkoda ze jedzie do kirgistanu no ale bedzie dobrze troche cykam policji na trasce w tamtym roku mnie zawrocili z check pointu tak wiec mam nadzieje ze limit juz wyczerpany kurcze malo fotek robie musze troche bardziej to rozkminic goraco zaaajebiscie goraca pozytywnie i prosto wszystko sie meega znienilo nie dzwoni mi komuras no i inne rzeczy sa bardziej odlegle no i jest rower zarcie hmmm dopisuje mi apetyt jak na razie zadnych problemow z zoladkiem tak wiec chill oki do ziomaski sciskam mega mocno i dzieki raz jeszcze za pozytywne maile jezeli ktos chce dostawac maile a nie ma go na liscie prosze przyslijcie mi adres tak wiec raz jeszze pozdro i szacun peace & love pit

W pobliżu Kaszgar na MyTravelBlog.pl

w lini prostej: 0km
siema siema francuska sciema
w lini prostej: 0km
No to jade…
w lini prostej: 830.3km
Wycieczka na prawie Rohtang La (3979m.n.pm.)-najdluższy korek na świecie
w lini prostej: 871.1km
Manicaran, Tam gdzie Parvati zgubiła swoje klejnoty…..
w lini prostej: 924.7km
Jestem od 2 dni w pakistanie
w lini prostej: 1260.2km
Delhi
w lini prostej: 1321.2km
Moje Indie-Pierwsze wrażenie i co było potem
w lini prostej: 1120.7km
Rasta rasta z chinskiego miasta
w lini prostej: 1120.7km
Jazda jazda chinska gwiazda
w lini prostej: 1376.4km
ali tybet pit blama rulezz
w lini prostej: 1550.9km
Niebieskie Miasto i jego zakamarki