witamy w stolicy...
no i dojeżdżamy do stacji Leningradzkaja (sic!), choć wg rozkładu jest to stacja Oktjabrskaja – na ale to taki tutejszy koloryt, żeby za bardzo nie ułatwić życia podróżującym...
przez Venere.com wynajęliśmy – a jakże – mieszkanie koło Arbatu; drogie jak piorun, ale o niebo taniej, niż jakby się człowiek chciał zatrzymać w hotelu (Moskwa jest droższa jeżeli chodzi o noclegi nawet od Londynu czy Kopenhagi!!!)
do mieszkania dojeżdżamy metrem...
Moskwa | Nick: orvil
Moskwa | 5. dzień
2010-09-30 | Blog czytano: 58 razy |
0 głosów
| oceń
0 głosów
| oceń
Aktualizowano: 2010-10-07 18:40:23







Wasze komentarze