xxx

xxx | 2010-09-06 | Czytano 475 razy
0 głosów
Hurghada - widok z hotelu - Moje zdjęcia i blogi z podróży i wypraw
Hurghada - widok z hotelu
Więc przyszedł sierpień 2005. Znów wylatuję do Hurghady. Szalone! Mój angielski już trochę się poprawił. Ten wyjazd nie różni się niczym od poprzednich. Plaża, słońce i ... znajomy kelner Motez. Ja się tam cieszyłam ... nie wiem czemu. Ścięłam włosy, moja twarz pokryta była czerwonymi plamami po ospie, którą przeszłam kilka dni przed wyjazdem. Nic się nie zmieniło. Jednak wciąż jestem w mniemaniu innych za młoda na samotne wycieczki. Nie mam znajomych. Chodzę z mamuśką na spotkania z Motezem, wykrztuszam z siebie coraz więcej słów po angielsku, staje się słownikiem mamy. Mam wrażenie, że przylatujemy tu specjalnie dla niego. Pod koniec naszego pobytu mama prawie płacze. Mówi, że czuje, że to ostatnia wizyta tutaj, że już na pewno ojciec nie puści nas 4 raz w to samo miejsce. Teraz jak patrzę na to z perspektywy czasu uśmiecham się, bo wtedy nie zdawała sobie sprawy z tego jak bardzo się myli.

Godne polecenia

Zakwaterowanie
Hotel Sea Gull w Hurghadzie Sakalli

W pobliżu xxx na MyTravelBlog.pl

w lini prostej: 0km
xxx
w lini prostej: 0km
xxx
w lini prostej: 0km
xxx
w lini prostej: 0km
xxx
w lini prostej: 0km
xxxx
w lini prostej: 0km
xxx
w lini prostej: 0km
HURGADA
w lini prostej: 0.2km
Egipt po raz drugi
w lini prostej: 0.2km
Wczasy w Egipcie
w lini prostej: 85km
Egipt ... Sharm El Sheikh
w lini prostej: 85km
Egipt- Sharm el sheik
w lini prostej: 217.4km
Rejs po Nilu, dzień I i II